Categories Miasto

Oświata jest niedofinansowana. Władze Rawy, nie zamierzają oszczędzać na szkołach, ale apelują o pieniądze do premiera. Radni PiS są przeciw

Radni Rawy Mazowieckiej większością głosów przyjęli stanowisko, skierowane do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym apelują o zwiększenie środków finansowych na oświatę. Władze Rawy podkreślają, że już teraz z własnego budżetu muszą dokładać do funkcjonowania szkół i przedszkoli 8 mln zł rocznie, kosztem innych inwestycji. Radni PiS nie poparli tego stanowiska.

KUP zbiór opowiadań o Rawie i Ziemi Rawskiej „Pewnego razu w Rawie…” autorstwa młodych, rawskich literatów>>>

Celina Szczur, przewodnicząca Komisji Oświaty mówiła:

Subwencja powinna wystarczyć na sfinansowanie wynagrodzeń oraz koszty prowadzenia szkół. W rzeczywistości jej wysokość jest niewystarczająca nawet na pensje nauczycielskie. W roku 2018 samorząd miasto Rawa Mazowiecka dołożyło do funkcjonowania oświaty 6,5 mln zł. W 2019 roku samorząd miejski przeznaczył z środków własnych ponad 8 mln zł nie wliczając w to przewidzianej na wrzesień podwyżki płac, która wynoszą 9,6%, minimum 300 zł dodatku za wychowawstwo oraz tysiąc złotych dla nauczyciela stażysty na start.

Grażyna Dębska, przewodnicząca Rady Miasta Rawa Mazowiecka, podkreślała zaś, że wydatki na oświatę, odbijają się na innych obszarach funkcjonowania miasta:

Nasze placówki oświatowe są perełkami. Jest to jednak kosztem wielu innych inwestycji, takich, których oczekują od nas mieszkańcy. A oczekują od nas: dróg, remontów, poprawy gospodarki wodno-ściekowej, rewitalizacji. Zadań jest bardzo dużo. Subwencja oświatowa, którą otrzymujemy, jest coraz niższa, a oczekiwania są coraz wyższe. Uważam, że przygotowane przez Komisję Oświaty stanowisko, jest apelem do rządu, abyśmy nie zetknęli się z zapaścią finansową.
Mądry włodarz miasta właściwie dysponuje budżetem, określając zadania i wydatki, ale jeśli nie będzie odpowiedniej subwencji, odpowiedniego doszacowania oświaty, będzie to kosztem innych zadań, które na nas i na mieście spoczywają.

Burmistrz Piotr Irla, nie zamierza oszczędzać na rawskiej oświacie, ale chciałby, aby rząd wywiązywał się ze swoich zobowiązań i pokrywał przynajmniej koszty wynagrodzeń dla nauczycieli:

W pełni zgadzam się z treścią stanowiska przygotowanego przez Komisję Oświaty. Oświata jest niedofinansowana. Oczywiście, że samorządy powinny oświatę dofinansowywać. Powinny być jednak ustalone pewne standardy. Pewne minimum. Jeśli zostało ustalone, że za oświatę odpowiada rząd, czyli jest ona finansowana centralnie, a samorząd jest tylko pośrednikiem, przekazującym środki finansowe, to nich będą one przekazywane na ustalonym poziomie, przynajmniej na wynagrodzenia nauczycieli. Samorządy w zależności od możliwości, zamożności i priorytetów mogłyby ustalać jak podwyższać ten standard. W Rawie Mazowieckiej, zarówno ja jak i moi poprzednicy, robimy wszystko, aby ten standard był maksymalnie wysoki. Zwróćmy jednak uwagę na to, że pieniądze, które otrzymujemy nie wystarczają nawet na wynagrodzenia o innych kosztach prowadzenia szkół i placówek oświatowych nie wspominając, a z każdym rokiem ta luka się powiększa.

Poniżej wyniki głosowania rawskich radnych za przyjęciem stanowiska skierowanego do premiera rządu w sprawie sytuacji finansowej w oświacie.

Podziel się

About the author