Bądźmy dla siebie nadzieją!

Robert Stępowski
Robert Stępowski

Za chwilę Boże Narodzenie i Nowy Rok. Składamy sobie życzenia. W głębi serca robimy sobie plany, założenia, wyznaczamy cele. Mamy nadzieję, że najskrytsze marzenia wreszcie się spełnią. Wierzymy, czasem z dziecinną naiwnością, że Narodzony Boży Syn, albo jakaś inna siła związana z nadejściem Nowego Roku dokona cudu w naszym życiu. I oby tych cudów w życiu każdego z nas było jak najwięcej.

Wraz z całą Redakcją, życzę ich każdemu Czytelnikowi gazety „KochamRawe.pl – magazyn opinii” i serwisu internetowego www.KochamRawe.pl.

Czasem warto jednak cudom pomagać. Na niektóre trzeba poczekać. I aby to oczekiwanie było znośniejsze, aby nie zabrakło nam motywacji w dążeniu do nich, w pokonywaniu trudów i życiowych zakrętów, potrzebna jest nadzieja, którą może dać nam drugi człowiek. Bądźmy dla siebie tą nadzieją. Różnijmy się, wymieniajmy argumentami, ale się nie kłóćmy. Rozmawiajmy ze sobą i wspierajmy się nie tylko wśród najbliższej rodziny, ale także w naszej dużej rodzinie ziemi rawskiej.

Kilka dni temu wraz z NSZZ Solidarność Ziemi Rawskiej wspominaliśmy trudny czas stanu wojennego. Kilka wspomnień przeczytacie na kolejnych stronach naszej gazety. Do kaplicy „na Sójczym” wprowadzono też relikwie bł. ks. Popiełuszki, który gorliwie modlił się „o to, byśmy byli wolni od żądzy odwetu i przemocy”.

To samo przesłanie znajdziemy w słowach “Modlitwy o wschodzie słońca”:

„Ale chroń mnie, Panie, od pogardy
Przed nienawiścią strzeż mnie, Boże”.

Rozumiem, że trudno kryć niezrozumienie, nie odczuwać złości i niezgody na to, co dzieje się wokół nas, kiedy dziennie w Polsce na Covid-19 umiera ok. 500 osób, a ponad 20 tys. się zakaża. Kiedy inflacja oscyluje na poziomie ok. 8 proc., a planowana tarcza antyinflacyjna, choć potrzebna, zapewne w dużej mierze znów zostanie przeznaczona na konsumpcję, czyli zadziała na inflację jak benzyna dolana do ognia. Kiedy słusznie zwalniając m.in. emerytów z płacenia podatku, podnosi się im jednocześnie składkę zdrowotną (oczywiście osobom na etatach i przedsiębiorcom także) i odbiera pieniądze samorządom.

Mimo to, życzę Wam i sobie, abyśmy byli dla siebie nadzieją i nie pałali do siebie nienawiścią ani żądzą odwetu. Jestem wdzięczny każdemu mieszkańcowi ziemi rawskiej, że mogliśmy spotykać się poprzez gazetę przez minionych 12 miesięcy i mam nadzieję, że będzie nam dane spotykać się też w 2022 roku.

Redaktor naczelny