Oby był lepszy!

Chyba większość mieszkańców ziemi rawskiej chciałaby, aby 2020 rok przeszedł już do historii.

Nie był to rok łatwy. Wielu z nas pandemia bardzo skomplikowała życie. Niestety, niektórym nawet je odebrała. Ale nawet w rodzinach, w których wszyscy przetrwali ten czas w zdrowiu, wywróciła dotychczasowy porządek niemal do góry nogami. Dzieci nie chodzą do szkoły, co odbija się nie tylko na życiu dzieci i nauczycieli, ale także wiąże się z ogromnymi komplikacjami dla rodziców. Studenci nie wyjechali na wyższe uczelnie, a przecież dla większości absolwentów szkół ponadpodstawowych to poważny, nowy etap w ich prawdziwie dorosłym życiu. Wiele osób, które od dawna planowały swój ślub i wesele, musiało zmienić swoje plany. Wiele biznesów wciąż jest zamkniętych. Nie wiadomo, czy wszystkie uda się uratować lub jak długo będą odrabiać straty: restauracje, domy weselne, hotele, kultura i rozrywka.

Dziwny był to rok. I bardzo trudny. Chyba dla nas wszystkich.

Cieszę się jednak, że go przetrwaliśmy. Najlepiej jak to tylko w tych trudnych i nowych warunkach było możliwe. Cieszę się, że potrafiliśmy się wspierać – choćby dobrym słowem oraz uśmiechem. Że potrafiliśmy być dla siebie serdeczni, mili i pomocni.

Nie mamy wpływu na pandemię. Nie cofniemy też czasu, dlatego na tyle, na ile to możliwe, należy patrzeć w miejmy nadzieję lepszą przyszłość – bo na nią, być może niewielki, ale jakiś wpływ mamy.

Osobiście trudno mi przejść obojętnie obok hejterów i internetowych trolli. Nie jestem tu od moralizowania. Nie mam też prawa wytykać nikogo palcem. Nie zamierzam też być niczyim sumieniem, choć do sumień tych, którzy ukrywając się pod fałszywymi nickami, sączą na internetowych forach nienawiść, napuszczają jednych na drugich, wyśmiewają i szydzą, chcę się odwołać. I prosić – opamiętajcie się! Opamiętajmy się wszyscy. Bo nie wiemy, kiedy jakiś szaleniec weźmie na poważnie te internetowe bzdury i doprowadzi do tragedii. Krytykujmy, wypowiadajmy się – bo od tego są media społecznościowe, ale róbmy to z klasą. Z odpowiedzialnością za nasze słowa. I cywilną odwagą – pod własnym nazwiskiem.

O to proszę i tego życzę nam wszystkim na Święta Bożego Narodzenia i cały 2021 rok. Każdego człowieka obdarzajmy należnym mu szacunkiem, nawet jeśli nie zgadzamy się z jego poglądami czy stylem życia. Nie krzywdźmy się wzajemnie. Dbajmy o to, aby w każdej sferze naszego życia było jak najmniej agresji – również tej słownej. Pamiętajmy, że słowa mają wielką moc. Potrafią przynosić dużo nadziei i radości, ale też potrafią bardzo mocno ranić i wyzwalać w ludziach najgorsze instynkty.

Dużo szacunku, zrozumienia i dobroci życzę wszystkim Czytelnikom, Mieszkańcom Rawy i powiatu rawskiego na cały 2021 rok.

Robert Stępowski