ubezpieczenia Rawa Mazowiecka Dorota Bakalarska
Categories MiastoPowiat

Józef Matysiak i Piotr Irla zapraszają na Dożynki Powiatowe w Rawie

25 sierpnia w Rawie Mazowieckiej na Zamku Książąt Mazowieckich odbędą się Dożynki Powiatu Rawskiego. Gospodarzami i organizatorami imprezy są Józef Matysiak – starosta rawski i Piotr Irla – burmistrz Rawy Mazowieckiej.

Zawsze jest za co dziękować

Z Józefem Matysiakiem, starostą powiatu rawskiego rozmawiamy o pracy rolników, sadowników i plantatorów z powiatu rawskiego.
JÓZEF MATYSIAK

Czy rolnicy i sadownicy z powiatu rawskiego mają co w tym roku świętować?

Rolnicy, sadownicy i wszyscy żyjący z roli zawsze mają za co dziękować. Nawet jeśli z uzyskanych zbiorów trudno się cieszyć. Rolnictwo uczy pokory. Tu nigdy nie ma nic pewnego. Nawet gdy zrobimy wszystko według najlepszych wzorców i posiadanej wiedzy, zawsze może przyjść jakiś kataklizm i zniszczyć owoc naszej pracy.

Nigdy też nie było tak, aby zadowolenie z plonów, a zwłaszcza z uzyskanej ceny, było pełne. Zresztą ceny za płody rolne nigdy nie były satysfakcjonujące. I gdy słyszę informacje, że wsparciem dla mieszkańców wsi jest 500+, to zastanawiam się, czy faktycznie o takie wsparcie rolnictwa chodzi. Wsparcie rolnictwa to wsparcie rolniczej pracy i jej opłacalność.

Minister rolnictwa zapowiada, że rolnicy dotknięci suszą otrzymają pomoc pieniężną…

Jest to oczywiście pewna forma pomocy, ale nie wiadomo czy i kiedy zostanie zrealizowana.

Faktem jest jednak, że rolnicy mieli otrzymywać wyższe dopłaty, a póki co są one coraz niższe, ceny środków ochrony roślin drożeją, a ceny płodów rolnych nie są ustabilizowane i nie rosną tak szybko jak środków i narzędzi, które do produkcji rolnej czy sadowniczej są potrzebne.

Powiat rawski jest dość specyficzny, ponieważ dominują u nas uprawy sadownicze. Ta produkcja jest niezwykle kosztochłonna, dlatego z niezwykłym szacunkiem i uznaniem należy podchodzić do wszystkich osób, które mimo tych trudności, chcą tę trudną pracę wykonywać.

Czy to z myślą o kolejnych pokoleniach rolników i sadowników? W tym roku podczas dożynek został położony tak silny akcent na kształcenie zawodowe?

Tak. To swego rodzaju ukłon do młodzieży, która wybiera taką szkołę. W Białej Rawskiej kształcimy sadowników, w Rawie mamy kierunek agrobiznes. Dlatego też starostami dożynkowymi w tym roku będą dyrektorzy szkół, przygotowujący kadry, które w nieodległej przyszłości zasilą szeregi rolników, sadowników czy plantatorów, a trzeba przyznać, że młodych ludzi wybierających ten styl życia, bo pracy w gospodarstwie nie da się wykonywać tylko 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku, jest coraz mniej. Młodzi ludzie dostrzegają to, że jest to praca bardzo trudna i niestety nieopłacalna. Stąd ukłon i podziękowania dla wszystkich, którzy nauczają tego zawodu i którzy decydują się na wybór kierunków rolniczych w naszych szkołach.

Zauważa pan odpływ ludzi z rolnictwa i ze wsi w powiecie rawskim

Jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, że nie zauważam istotnego wyludniania się wsi. Wręcz przeciwnie, mieszkańców nawet przybywa. Często jednak ci, którzy wybierają wieś jako miejsce do życia, nie są zainteresowani pracą na roli.

Tylko około 10% mieszkańców wsi utrzymuje się z rolnictwa.

Jak sam pan wspomniał, warzywa, owoce czy inne płody rolne trzeba najpierw wyhodować, a później z zyskiem sprzedać. Jest szansa, że sprzedaż owoców i warzyw już niebawem będzie dużo łatwiejsza, gdyż powstaje właśnie duży zakład przetwórczy.

Prace przygotowawcze związane z powstaniem zakładu, o którym pan mówi są na tyle zaawansowane, że mogę mieć nadzieję, iż zakład faktycznie rozpocznie działalność. Udało nam się nam pozyskać do Rawy nowego inwestora, jest to firma Vertograd, która kupiła ziemię i jest na etapie przygotowania dokumentacji oraz wniosku o pozwolenie na budowę swojego zakładu. Właściciele tej firmy od przyszłego sezonu planują w Rawie produkcję soków zagęszczonych, przetwarzając dziennie 1500 ton jabłek, ale oczywiście i tłoczenie soków z owoców miękkich. Będzie to jeden z większych tego typu zakładów w Polsce. Dzięki niemu sadownicy będą mieli gdzie sprzedawać swoje owoce. Miasto Rawa Mazowiecka zyska nowego, dużego podatnika, zaś w zakładzie pracę może znaleźć nawet 80 osób.

Czy sam powiat w obliczu wielu trudnych wyzwań i braków finansowych także ma co świętować?

Mimo wielu problemów cały czas pracujemy i inwestujemy chociażby w drogi. W tym roku realizujemy lub realizować będziemy przynajmniej kilka istotnych zadań drogowych, m.in. za 3 mln zł powstaje droga powiatowa w miejscowości Ścieki. W 50% współfinansujemy modernizację: drogi Biała Rawska – Huta Zawadzka (na odcinku powiatu rawskiego), drogi Pukinin – Mogielnica na odcinku Rylsk Duży – Turobowice. Pozytywną opinię zyskał nasz wniosek na remont drogi w gminie Sadkowice od granic powiatu do Kalenia. Łącznie na inwestycje drogowe udało nam się pozyskać około 10 mln zł, a te remonty w istotny sposób wpłyną na jakość naszych dróg. Dbamy nie tylko o transport kołowy. Czynimy starania, aby cały powiat pokryć siecią szerokopasmowego internetu, bo wciąż są na naszym terenie białe plamy, które chcemy wymazać i dać wszystkim równe szanse eliminując wykluczenie cyfrowe.

Także rawski szpital wykonuje ponad 130% kontraktu, co świadczy o tym, że placówka cały czas pracuje i są pacjenci, którzy chcą się w niej leczyć.

To wszystko są rzeczy, które mimo wielu problemów, z którymi się borykamy, pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość.

 

Zasługujemy na odrobinę wytchnienia

Z Piotrem Irlą, burmistrzem Rawy Mazowieckiej, rozmawiamy o dożynkach i innych wydarzeniach kulturalno-rozrywkowych, dla mieszkańców, a także zastanawiamy się, czy Rawa jest dobrym miejscem do mieszkania i odpoczynku?
Dla mieszkańców wsi dożynki to czas dziękczynienia za zebrane plony. A dla mieszkańców miasta?
PIOTR IRLA
PIOTR IRLA

Dożynki jako uroczystość o wieloletniej tradycji są symbolem szacunku dla ciężkiej pracy rolnika, są symbolem radości i podziękowań za plony.

Rawa Mazowiecka jest miastem, ale to nie oznacza, że nie ma w niej gospodarstw rolnych i rolników.

W samej Rawie jest ok. 430 rolników, ale jest także duża grupa rawian posiadająca i uprawiająca rolę w sąsiednich gminach. Poza tym rolnicy produkują żywność dla wszystkich, również  tych w mieście.

Dożynki to także święto wszystkich instytucji powiązanych z rolnictwem, podmiotów gospodarczych obsługujących rolników oraz placówek edukacyjnych kształcących rolników – a one znajdują się głównie w miastach.

Tradycją już się stało, że rawskie dożynki powiatowe odbywają się co roku w innej gminie. W Rawie poprzednim razem święto plonów obchodziliśmy w 2010 r. i nadszedł czas, abyśmy ponownie byli gospodarzami tej imprezy.

Mieszkańcy lubią imprezy plenerowe zarówno te duże, jak i małe pikniki. Chętnie wychodzą z domu i się integrują. Czy mieszkańcy mogą liczyć, że takich wydarzeń będzie więcej?

Prawdziwe jest powiedzenie, że „nie samym chlebem człowiek żyje”. Wszyscy dużo pracujemy, zmagamy się z codziennymi problemami i troskami. Zasługujemy więc na odrobinę wytchnienia, radości i odskoczni od codzienności. Dlatego dobrze jest, że potrafimy świetnie się bawić,  chętnie uczestnicząc w różnych imprezach, integrując się z sąsiadami – po prostu miło spędzać czas.

Wyjście z domu na plenerową imprezę to także okazja na spędzenie czasu wspólnie z rodziną, z daleka od kanapy i telewizora. Miasto jest inicjatorem wielu wydarzeń kulturalnych, rozrywkowych, sportowych. Są one dedykowane dla różnych grup społecznych, bo rawianie są różni i mają różne oczekiwania w tym zakresie.

Już teraz zapraszam na Rodzinny Rajd Rowerowy 30 sierpnia, 7 września na Mixer Regionalny Łódzkie 2019, 8 września na imprezę plenerową dla najmłodszych „Witaj przedszkolaku”.

Rawa, podobnie jak większość mieszkańców miast w Polsce traci mieszkańców, którzy np. zamiast kupować drogie mieszkania w bloku, wolą kupić działkę i wybudować dom na terenie gminy, choć wcale nie zamierzają być rolnikami. Czy jest jakiś pomysł aby mieszkańców w Rawie zatrzymać?

W ostatnich latach w Rawie w pojawił się wielki głód mieszkaniowy. Wystąpił brak mieszkań na rynku pierwotnym w budownictwie wielorodzinnym, a na rynku wtórnym ceny ich osiągały horrendalne wartości.

Ceny uzbrojonych działek w Rawie pod budownictwo jednorodzinne też są wysokie, stąd częste decyzje rawian o wybudowaniu domu na terenie sąsiednich wsi.

Często też o decyzji budowy swojego domu na wsi decyduje przeświadczenie, że tam jest cicho i spokojnie, jednym słowem „sielsko, anielsko”. To oczarowanie wsią pryska, gdy po zamieszkaniu orientujemy się, że wieś to także fabryka żywności. Chlewnie, kurniki, opryski sadów, maszyny rolnicze pracujące od rana do zmierzchu potrafią szybko zweryfikować wyobrażenie o nowym miejscu zamieszkania.

Aby zatrzymać rawian w Rawie, należy znacznie poszerzyć ofertę mieszkaniową, w szczególności w budownictwie wielorodzinnym. Miasto wspiera działania w tym zakresie, ułatwiając inwestowanie, zarówno Rawsko-Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej jak i prywatnym deweloperom. W niedalekiej przyszłości rozpocznie budowę nowych budynków wielorodzinnych spółka miejska  Rawskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Najpierw jednak musi wyjść z długów.

Pojawienie się nowych mieszkań oraz sukcesywne podnoszenie standardów zamieszkania na istniejących osiedlach na pewno sprawi, że mieszkańcy będą woleli mieszkać w Rawie. Dla miasta ma to też wymierne korzyści finansowe w postaci odprowadzanych przez mieszkańców podatków. Przeprowadzenie się do innej gminy skutkuje również tym, że traci się przywileje wynikające z bycia rawianinem. Np. wiele osób z okolic Rawy prosi mnie o przedłużenie na ich teren miejskiej linii autobusowej. Niestety, nie ma takiej możliwości – dopóki gospodarz sąsiedniej gminy nie zechce się przyłączyć do tej inicjatywy, to autobus miejski będzie funkcjonował tylko na terenie miasta.

Dożynki to czas świętowania i odpoczynku, ale odpoczywać trzeba częściej niż tylko w ten jeden dzień w roku. Wielu mieszkańców powiatu przyjeżdża do Rawy choćby na basen czy nad zalew Tatar. Czy plany połączenia zbiorników zalewu są wciąż aktualne, tak aby zalew stał się prawdziwym centrum letniego wypoczynku, relaksu i rozrywki nie tylko dla mieszkańców miasta, ale i okolicznych gmin, a może i powiatów

Rawa posiada wielki potencjał rekreacyjno-kulturalny. Kryta pływalnia oraz zalew Tatar to wspaniałe miejsce do odpoczynku czy rekreacji.  Planuję zwiększyć atrakcyjność tego miejsca, łącząc oba zbiorniki i wyposażając je w dodatkową infrastrukturę do uprawiania sportów wodnych. Nowy, większy zbiornik w całości okalać będzie ścieżka rowerowa.

Obecnie trwa projektowanie oraz przygotowanie dokumentacji pozwalającej uzyskać decyzję środowiskową. W kolejnych latach skoncentruję się na pozyskaniu zewnętrznych środków finansowych i wykonaniu prac budowlanych.

Jestem przekonany, że rozbudowany zalew będzie centrum letniego wypoczynku nie tylko dla rawian, ale także dla mieszkańców okolicznych miejscowości.

A skoro wspomniałem o ścieżce, przy okazji pragnę poinformować Państwa, na jakim etapie jest budowa ścieżki rowerowej z parku na osiedle Zamkowa Wola. Otóż otrzymaliśmy już niezbędne uzgodnienia i pozwolenie wodnoprawne, a obecnie czekamy na pozwolenie konserwatora zabytków na prowadzenie badań archeologicznych, które jest wymagane do pozwolenia na budowę. Planuję rozpoczęcie jej budowy niezwłocznie po załatwieniu ww. spraw formalnych –  jeszcze w tym roku.

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author