Reklama
ubezpieczenia Rawa Mazowiecka
Categories Powiat Rawski

Minister Dariusz Klimczak: To będzie okno na świat dla mieszkańców powiatu rawskiego

Dariusz Klimczak stacja PKP w Powiecie Rawskim

Na pytania gazety „KochamRawe.pl – magazyn opinii” odpowiada Dariusz Klimczak – Minister Infrastruktury. Rozmawiamy o budowie przystanku kolejowego w Białej Rawskiej i połączeniu z nim Rawy Mazowieckiej oraz innych inwestycjach w regionie, sondażowych wynikach PSL na niespełna dwa lata przed wyborami parlamentarnymi, a także sztandarowej inwestycji naszego kraju – czyli Porcie Polska.

Robert Stępowski – KochamRawe.pl: Umowa na budowę stacji kolejowej w Białej Rawskiej została podpisana. Teraz mieszkańcy czekają na wbicie przysłowiowej pierwszej łopaty — kiedy to nastąpi? I kiedy odjadą z Białej pierwsi pasażerowie?

Dariusz Klimczak – Minister Infrastruktury: Umowa podpisana, stacja na 100 procent powstanie. Obecnie trwa projektowanie stacji, a jej budowa zgodnie z planem ma się rozpocząć za około rok, w pierwszym kwartale 2027 r. Pierwsi pasażerowie pojadą z Białej Rawskiej pociągiem na przełomie 2027 i 2028 roku, czyli za około 2 lata. To będzie nowoczesna stacja. Powstaną wiaty, tablice informacyjne, nagłośnienie i oświetlenie, a komfortową informację dla pasażerów zapewnią elektroniczne wyświetlacze. Dojście do peronów będzie możliwe przejściem podziemnym lub kładką nad torami. Planowane są również miejsca postojowe oraz infrastruktura umożliwiająca wygodne przesiadki między autobusami a pociągami. To będzie nowoczesne okno na świat dla mieszkańców całego powiatu.

Proszę wyjaśnić, jak to możliwe, że przez tyle lat samorządy — i Pan także, jeszcze kiedy był Pan wicemarszałkiem województwa — zabiegały o realizację tej inwestycji i „się nie dało”, a teraz okazuje się, że można?

Proszę pamiętać, że wcześniej nie miałem bezpośredniego wpływu na decyzję o budowie tej stacji, chociaż od początku mówiłem, że jest ona tu niezbędna. W miarę moich możliwości, jako samorządowiec zabiegałem o jej budowę. Gdzie bowiem mają powstawać nowe stacje kolejowe, jeśli nie w powiatach całkowicie pozbawionych dostępu do kolei? Jak długo jeszcze mieszkańcy mieli oglądać mknące po CMK pociągi i nie móc do nich wsiąść? Budowa tej stacji jest uzasadniona społecznie oraz ekonomicznie i już dawno powinna powstać. Moi poprzednicy jednak nie byli w stanie przeprowadzić tej inwestycji. Jeśli mówimy o renesansie polskiej kolei, to dopilnuję, by odczuli go nie tylko mieszkańcy dużych miast, ale także mniejszych miejscowości. Takich jak Biała Rawska.

Mieszkańcy Białej Rawskiej mają powody do radości, ale wielu mieszkańców Rawy czuje, że znów kolej nas omija. Czy cały projekt zakłada również zorganizowanie dojazdu z Rawy do Białej Rawskiej?

Takie jest założenie wielkiego projektu „Polska w 100 minut”, który zakłada nie tylko szybkie połączenia między wielkimi miastami i wygodne dotarcie każdego do stolicy swojego regionu, ale także połączenia miejscowości niepodpiętej do sieci kolejowej z najbliższą stacją kolejową, transportem autobusowym. Pamiętajmy, że stacja w Białej Rawskiej służyć będzie całemu powiatowi, w tym Rawie Mazowieckiej. To będzie okno na świat dla kilkudziesięciu tysięcy osób. Tu jest również rola dla samorządu Rawy, by wykorzystać tą szansę i już dzisiaj myśleć o przygotowaniu się na powstanie tej stacji. Trwają rozmowy w tym temacie m.in. z Łódzką Koleją Aglomeracyjną.

Artur Bagieński, członek zarządu województwa łódzkiego, wspomniał również o tym, że na tory wróci kolejka wąskotorowa i że to nią będzie można jeździć z Rawy do Białej. Czy przejmie ją któraś ze spółek PKP, czy Urząd Marszałkowski? Powiatu, który jest jej właścicielem, nie stać na tak duże inwestycje, których wartość ocenia się na kilkadziesiąt milionów złotych.

Tak jak Pan zauważył, powiat jest właścicielem kolejki i to do niego należy kierować pytania o szczegóły. Ja pracuję nad odpowiednią w tej sprawie komunikacją między samorządem a przewoźnikami. Tak naprawdę, to przydałby się szybki tramwaj dowożący pasażerów do tej stacji. Skupiam się nad odpowiednimi rozwiązaniami prawnymi, aby realizacja takiej inwestycji była w przyszłości możliwa.

Jesteśmy już w połowie kadencji parlamentu. Patrząc na niskie notowania PSL-u i wysokie wyniki prawicowych kandydatów, chociażby w ostatnich wyborach prezydenckich, czy nie obawia się Pan o swój wynik i wynik innych kandydatów swojej partii — zarówno w naszym powiecie, jak i w całym okręgu?

Mówimy o sondażach, które po pierwsze są zmienne, po drugie – nie odzwierciedlają siły i skuteczności danej partii. Pamiętajmy, że sondaże we wspomnianych przez Pana wyborach prezydenckich dawały zwycięstwo Rafałowi Trzaskowskiemu, a jaki był wynik wyborów każdy doskonale wie. PSL odpowiada w Polsce za bezpieczeństwo militarne, infrastrukturalne, energetyczne i żywnościowe. To kluczowe obszary, zwłaszcza w tak niestabilnych czasach, w jakich żyjemy. Jestem przekonany, że Polacy to docenią, co będzie miało odzwierciedlenie w czasie wyborów. Zarówno w kraju, jak i w powiecie rawskim.

Co zamierzacie zrobić, aby odzyskać zaufanie wśród mieszkańców wsi i zyskać młodych wyborców? Liderzy PSL-u, czyli zarówno Pan, jak i prezes Władysław Kosiniak-Kamysz, jesteście młodzi, a jednak znaczna część młodych mieszkańców małych miast i wsi woli głosować m.in. na Konfederację.

Zobaczymy, jak młodzi mieszkańcy wsi i małych miast zagłosują w 2027 roku. Było już wiele efemerycznych partii, które zwyżkowały w sondażach, a następnie znikały w politycznym niebycie. PSL ma 130 lat i od tylu lat jej działacze służą Polsce. Czasy naprawdę są trudne i jestem przekonany, że stojąc przed alternatywą: przewidywalni i sprawdzenie ludowcy lub oszołomy spod znaku Brauna, czy innych ugrupowań nacjonalistycznych, Polacy, zwłaszcza z mniejszych miejscowości wybiorą mądrze i postawią na PSL. Co do młodych, to umożliwienie im ubiegania się o prawo jazdy już od 17.tego roku życia jest nie tylko wyraźnym ukłonem w ich stronę, ale też wyrazem zaufania do nich. Takiego zaufania do młodych, inne ugrupowania – jak widać – nie miały. I skoro już pan pyta o młode pokolenie, to staram się dbać o jego interesy na wielu polach. Zaledwie kilkanaście dni temu Polska Grupa Lotnicza, nad którą nadzór sprawuje kierowany przeze mnie resort infrastruktury, podpisała z Zespołem Szkół Centrum Edukacji Zawodowej i Ustawicznej im. Mikołaja Kopernika w Rawie Mazowieckiej list intencyjny w zakresie współpracy edukacyjnej. PGL deklaruje wsparcie dla uruchomienia w tej szkole nowego kierunku: technik mechanik lotniczy – zawodu, który odegra kluczową rolę w przyszłości lotnictwa w Polsce. Uczniowie z Rawy będą mogli odbywać staże i praktyki zawodowe w spółkach PGL m.in. w Warszawie, Katowicach i Piotrkowie Trybunalskim, a w przyszłości pracować w branży lotniczej. Kto wcześniej dał im taką szansę?

Jakie inwestycje — nie tylko na terenie powiatu rawskiego, lecz także w naszym najbliższym regionie — są dla Pana priorytetowe? Na realizacji jakich inwestycji Panu zależy?

Kluczowa jest oczywiście budowa stacji na CMK w Białej Rawskiej. Jej powstanie naprawdę zmieni wszystko w całym powiecie. Zależy mi też na budowie i remontach dróg. Na ten cel z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg przeznaczyliśmy w całym regionie ponad 140 mln zł. Z tych pieniędzy dofinansowaliśmy m.in. przebudowę drogi powiatowej Trębaczów – Broniew. Inwestujemy także w bezpieczeństwo. W zeszłym roku podpisałem plany inwestycyjne dla budowy drogi dla pieszych i rowerów w ciągu DK72 na odcinkach Złota-Soszyce, Soszyce-Ścieki i w m. Rawa Mazowiecka oraz plan inwestycji na poprawę BRD na przejściu dla pieszych w ciągu drogi krajowej nr 72 w Rawie. Jeśli mówimy o bezpieczeństwie to właśnie w Rawie w zeszłym roku ministerstwo infrastruktury zorganizowało ogromny piknik „Bezpieczne Wakacje 2025”, gdzie ogłosiłem decyzję o obowiązku noszenia kasków przez dzieci korzystające z hulajnóg elektrycznych i rowerów. Rawa jest mi jak widać bardzo bliska.

Co z CPK, czyli Portem Polska? Czy ten port komunikacyjny dla Polski — i nie mówię tu tylko o lotnisku, ale także o szybkiej kolei i połączeniu drogowym — powstanie w najbliższych latach, czy nie? Opozycja twierdzi, że nie chcecie tej inwestycji zrealizować, aby korzystali na tym nasi zachodni sąsiedzi. Choć niedawno okazało się, że prawdopodobnie niektórzy politycy PiS próbowali na tej inwestycji zrobić, mówiąc kolokwialnie, „przekręty”. Zresztą jesienią nawet władze PiS zawiesiły posła Roberta Telusa, byłego ministra rolnictwa.

Gdy przyjrzymy się faktom, a nie pustym obietnicom i flamaster-planom PiS-u to zobaczymy, że to nasi poprzednicy wcale nie zamierzali realizować tego projektu, lecz bez końca „gonić króliczka” i świetnie na tym zarabiać. Niedawne wydarzenia związane ze sprzedażą przez PiS kluczowej działki w Zabłotni to tylko potwierdzają. Swoją drogą działkę tę odzyskaliśmy pod koniec zeszłego roku. Nasi poprzednicy mówili o budowie kolei dużych prędkości, a nie wykupili nawet jednego metra kwadratowego pod jej budowę. My mamy już wykupione ponad 75 procent potrzebnych terenów. W ostatnich dniach ubiegłego roku PKP Intercity ogłosiło pierwszy w historii Polski i Europy Środkowej przetarg na pociągi o prędkości powyżej 320 km/h. Zakup 20 nowoczesnych składów rozwijających prędkość równą lub wyższą niż 320 km/h (z opcją na kolejne 35) to historyczny krok i jeden z najważniejszych momentów w dziejach polskiej kolei. Powtarzam więc raz jeszcze: projekt zrealizujemy i to pod nową nazwą „Port Polska”, bo skrót CPK Polacy zaczęli kojarzyć ze wspomnianymi przez Pana „przekrętami” naszych poprzedników. Mamy dokładny realny harmonogram i zapewnione finansowanie. Zwiększyliśmy prędkość KDP do 350 km/h, wybudujemy tunel pod Odolanami, a tym giga-projektem będą zarządzały Polskie Porty Lotnicze, a nie zagraniczne konsorcjum, jak chcieli nasi poprzednicy. Wybudujemy najnowocześniejsze lotnisko w Europie i najszybszą na kontynencie kolej dużych prędkości. Wojewoda Mazowiecki wydał w grudniu zeszłego roku rygor natychmiastowej wykonalności dla decyzji lokalizacyjnej lotniska, co oznacza, że spółka może ruszyć z wnioskami o pozwolenia na budowę. Port Polska właśnie realnie powstaje, do czego przez lata nie mogli doprowadzić nasi poprzednicy.

Jako reprezentanta polskiego rządu trudno nie zapytać Pana o kwestie bezpieczeństwa. Co nam może przynieś 2026 rok? Czy, jako obywatele, możemy czuć się bezpiecznie?

Mam nadzieję, że ten rok przyniesie koniec wojny w Ukrainie, na warunkach możliwych do zaakceptowania przede wszystkim przez samych Ukraińców, co ma kolosalne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski. Niezależnie od tego sami wzmacniamy nasze bezpieczeństwo, inwestujemy gigantyczne środki w obronność, rekordowe 100 mld zł w infrastrukturę, przede wszystkim podwójnego, cywilno-wojskowego zastosowania. Rozwijamy gospodarkę i wzmacniamy bezpieczeństwo żywnościowe. Musimy też łagodzić konflikty wewnętrzne i wzmacniać spójność społeczną. Tak się składa, że za wszystkie te obszary odpowiada Polskie Stronnictwo Ludowe. Nie pierwszy raz w historii stoimy na straży bezpieczeństwa Polaków i dotychczas nigdy nie zawiedliśmy. Teraz też tak będzie.

Z Dariuszem Klimczakiem – Ministrem Infrastruktury i posłem Ziemi Rawskiej rozmawiał Robert Stępowski. Rozmowa ukazała się w styczniowym wydaniu gazety „KochamRawe.pl – magazyn opinii

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author