Categories Miasto

Rozmowa z Teresą Cieciorek, przewodniczącą rawskiej Rady Seniorów

Od 2014 roku działa w naszym mieście Miejska Rada Seniorów jako organ doradczy burmistrza i Rady Miasta. O dokonania i plany zapytaliśmy przewodniczącą Rady Seniorów p. Teresę Cieciorek.

Co skłoniło panią do podjęcia się pracy z seniorami ?

Nobla powinien dostać ten, kto wymyślił emeryturę! Nareszcie jest czas dla siebie i dużo jeszcze czasu dla innych. Kiedy w 2014. roku otrzymałam od Rady Miasta propozycję przewodniczenia Miejskiej Radzie Seniorów, nie zastanawiałam się ani chwili. Wiedziałam, że będę miała czas i możliwości, żeby sprostać temu zadaniu. Zgodziłam się również przewodniczyć Radzie w drugiej kadencji. Sama jestem seniorem i wiem, że emerytura to nie tylko wnuki, kapcie, szydełka i leki. Emeryt też ma prawo do pełni życia. Chcę to seniorom umożliwiać.

Jak te założenia są realizowane w praktyce?

Działam z zarządem , staramy się wychodzić naprzeciw problemom i życzeniom ludzi starszych, w miarę możliwości otaczamy wsparciem seniorów naszego miasta. Nawet zatrzymani na ulicy cierpliwie wysłuchamy, co gnębi daną osobę lub jakie ma propozycje do podjęcia przez nas działań w danej sprawie. Najlepiej jednak wysłuchamy wszystkich zainteresowanych na dyżurach w każdy drugi wtorek miesiąca w godz. 8:00 – 10:00. Wtedy osoba dyżurująca chętnie porozmawia z każdym , kto przyjdzie. Jesteśmy w sali konferencyjnej urzędu miasta , pierwsze piętro , korytarz po prawej stronie od schodów.

Co udało się zrealizować w czasie dotychczasowej działalności?

Myślę, że dużo i chociaż nie możemy być decydentem w jakiejkolwiek sprawie , bo nie mamy osobowości prawnej i pełnimy raczej funkcję doradczą burmistrza i Rady Miasta, to jednak nasze założenia statutowe staramy się urzeczywistniać w życiu naszych seniorów.

Czyli?

W roku 2018 napisałam projekt imprezy integracyjnej dla seniorów. Po raz pierwszy włączyły się prawie wszystkie organizacje pozarządowe. Spotkanie odbyło się w MDK – u, gościliśmy policjantów z prelekcją ,osoby chętne upiekły ciasta, które potem wszyscy konsumowali w przyległej kawiarence. Ważne było, że wszyscy się spotkali i mieli sobie dużo do powiedzenia. Otworzyły się serca. Piękna impreza. Było to zwieńczenie I kadencji.

W roku 2019. wystąpiliśmy do burmistrza o ustanowienie 20% ulgi wstępu dla seniorów na basen. to już działa od 8. 12.19 r. Odbyła się też integracyjna impreza w MDK-u połączona z projekcją filmu pt. „Całe szczęście” (bezpłatna dla uczestników). Atmosfera znów była ciepła i łączyła zgromadzonych ludzi.

Jedynym stałym punktem naszej działalności są obchody Światowego Dnia Seniora.
Cały czas jednak stawiamy na bezpośrednie kontakty z seniorami i działalność na ich rzecz.

Co nie wyszło?

Nie udało się wywalczyć lokalu dla seniorów – w naszej wyobraźni miał być to klub dla wszystkich organizacji zrzeszających seniorów. Staraliśmy się przez 4 lata. Była wizja stworzenia sali spotkań, kącika czytelniczego, kulinarnego , robótek ręcznych itp… Jednak pan burmistrz Misztal zorganizował Dom Dziennego Pobytu właśnie w budynku, który miał być naszym klubem. No cóż…

Jakie plany na tę kadencję?

Naszej działalności patronuje życie, będziemy kontynuować doradztwo burmistrzowi i Radzie Miasta, ale przede wszystkim będziemy się starali ulżyć kłopotom seniorów, wspierać, pokierować, gdzie mogą daną pomoc uzyskać.

Niedługo wystąpimy z wnioskiem do pana burmistrza o usprawnienie komunikacji miejskiej, chodzi o dodatkowy przystanek autobusowy na ulicy Solidarności, bo tam jest ZUS a osobom starszym trudno jest tam dotrzeć – wszędzie teren pod górkę. Chcemy też wystosować wniosek o wybudowanie pasów spowalniających ruch kołowy na przejściu z ulicy Tomaszowskiej na Solidarności. Tę potrzebę zasugerowały w imieniu mieszkańców dwie panie seniorki korzystające z pasów dla pieszych w tym miejscu. Parking zasłania widoczność i jest niebezpiecznie. Pisma mam już przygotowane. Wcześniej ubiegaliśmy się o więcej ławek dla seniorów na terenie miasta.

Na rok 2020 zakładamy pełną integrację ze stowarzyszeniami, fundacjami , organizacjami, które działają z seniorami. W lutym tego roku zorganizujemy spotkanie dla osób kierujących daną organizacją. Jestem realistką i planuję to, co jest możliwe do zrealizowania.

Są jakieś marzenia, plany osobiste?

Chciałabym, żeby wszyscy byli zdrowi , żeby cieszyli się w swoich środowiskach, wspierali się i w zdrowiu i w chorobie, żeby byli otwarci na współpracę.
A tak już troszeczkę tylko dla mnie – chciałabym móc każdego roku wyjechać nad morze. Kocham morze, uwielbiam spacerować po nadmorskich plażach, wdychać to orzeźwiające powietrze , podziwiać bezkres horyzontu, cieszyć się słońcem…

Tego serdecznie pani życzę.

Rozmawiała: Barbara Kalinowska

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author