Categories Miasto

OSiR i zalew w Rawie: co można poprawić? Pytamy dyrektora

Rozmowa z Grzegorzem Stefaniakiem dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji im. Haliny Konopackiej w Rawie Mazowieckiej.

KochamRawe.pl: Za nami pierwszy sezon letni, kiedy był pan dyrektorem OSiR. Jak pan ocenia te letnie miesiące?

16 Grzegorz Stefaniak OSiR Rawa Mazowiecka kochamrawe
Grzegorz Stefaniak, dyrektor OSiR w Rawie Mazowieckiej.

Grzegorz Stefaniak: Tegoroczny sezon wakacyjny był dla nas bardzo udany. Rozpoczęliśmy go dużo wcześniej niż zwykle i na święta majowe nasza oferta była praktycznie gotowa. Dodatkowo w międzyczasie staraliśmy się otwierać nasze kolejne oferty kierowane do mieszkańców naszego miasta i regionu. Cieszę się, że przekształciliśmy tereny naszego lasku przy zalewie na tereny rekreacyjne, co umożliwiło nam zwiększyć ofertę inwestycyjną, dzięki czemu otwarty został park linowy. Przed nami kolejne wyzwania. Uruchomiliśmy dmuchańce na plaży, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, szczególnie wśród najmłodszych mieszkańców. W wakacje dla wszystkich mieszkańców niezależnie od wieku uruchomiliśmy bezpłatną naukę pływania na rawskim kąpielisku. Przejmując plac zabaw nad zalewem, postanowiliśmy uatrakcyjnić tę część zalewu montując tam altankę. Aktualnie prowadzimy prace, aby powstała tam strefa gier i zabaw (niebawem powstanie tor do bulle oraz przeniesiemy plenerową szachownicę). Dla miłośników zwierząt wybudowaliśmy plac zabaw dla czworonogów a także zamontowaliśmy dystrybutory z woreczkami na psie odchody. Dużą popularnością cieszą się pełniące funkcję ekologiczną rawskie kaczkomaty, dzięki którym dzikie zwierzęta zamieszkujące rawski zalew mają dostęp do pełnowartościowej i zbilansowanej ptasiej karmy. Co również bardzo ważne, staraliśmy się czynnie uczestniczyć w wielu tegorocznych wydarzeniach sportowo- rekreacyjnych, które odbywały się na terenach OSiR-u. Moim założeniem było, aby połączyć kilka do tej pory oddzielnie funkcjonujących wydarzeń, co spowodowało, że miały one dużo większy odbiór a jednocześnie wspierały się wzajemnie. Najważniejsze z nich to Noc Świętojańska, Mistrzostwa Polski w Kolarstwie, Mistrzostwa Polski w Triathlonie, którym towarzyszył zlot food trucków oraz Holi Festival Święto Kolorów, maraton pływacki połączony z rajdem rowerowym do źródeł Rawki a czego ukoronowaniem były Szanty na Tarasie. Kolejnym wydarzeniem były Urodziny Rawy, reaktywacja bluesa oraz kolejna edycja w nowej odsłonie Rawskiego Rodzinnego Rajdu Rowerowego. Sezonu nie zamykaliśmy w sierpniu, gdyż we wrześniu wspieraliśmy kolejne imprezy czyli rowerowy rajd na orientację czy 3 Rawski Bieg po Trzeźwość. Cieszy nas, że wszystkie te imprezy cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Ma pan zapewne pomysły i obserwacje, co można usprawnić lub jak rozszerzyć letnią ofertę OSiR i zalewu Tatar?

Tak, oczywiście. Przez ten rok odbyłem wiele spotkań, wielokrotnie rozmawiałem z mieszkańcami, wiem, jakie są oczekiwania i będę starał się je realizować. Bardzo cieszy mnie wsparcie wielu działań przez naszego burmistrza Piotra Irlę, który jak żaden poprzedni włodarz wspiera rozwój sportu i turystyki w naszym mieście. Nadmienię tylko, że dzięki działaniom burmistrza mamy ścieżkę rowerową łączącą Sójcze z zalewem, oświetlenie całego zalewu czy aktualną inwestycję polegającą na praktycznie całej przebudowie naszej hali Tatar. Przed nami kolejne wyzwania zarówno te duże, jak łączenie zbiorników Tatar, czy budowa kolejnej hali sportowej. Ja jednocześnie skupiam się nad tym, aby poszerzać naszą ofertę rekreacyjną dzięki czemu, co widać było w tym roku, wielu mieszkańców z odległych zakątków kraju przyjeżdża do Rawy. Już w tym roku chciałbym wprowadzić strefę chill out dla młodzieży, zakupić mobilną scenę, dokończyć strefę gier i zabaw, uruchomić nad zalewem wodny tor przeszkód. Składamy wiele wniosków dotacyjnych, z których chcemy dalej przy wsparciu unijnych środków rozwijać i uatrakcyjniać nasz ośrodek.

Zaczyna się jesień, ale OSiR zapewne nie zapada w zimowy sen. Zakładając że nie będzie istotnych obostrzeń sanitarnych, jakie ma pan plany na najbliższe miesiące?

Tak, okres jesienny to chwila oddechu dla naszej załogi. Przypomnę tylko, że pracujemy w zaledwie 13-osobowym składzie, a teren, o który dbamy, to ponad 100 hektarów, który wymaga koszenia, codziennego sprzątania i pielęgnowania. W tym czasie musimy również koordynować funkcjonowanie obiektów sportowych, wypożyczalnię sprzętu wodnego i wspierać czynnie wiele imprez, o których wcześniej wspomniałem. To powoduje, że aktualnie odbieramy zaległe urlopy i nadgodziny. Wrzesień to taka nasza chwila wytchnienia. Aktualnie porządkujemy tereny OSiR, na które troszkę zabrakło nam czasu w wakacje, likwidujemy stare ławki, kończymy budowę toru do bulli, usuwamy stare drzewa, które zagrażają bezpieczeństwu, utwardzamy nawierzchnię na bazie. Cały czas analizujemy sytuację
dotyczącą ilości zachorowań na koronawirusa, chcemy dokończyć rozgrywki Zakładowej Ligi Mistrzów (przerwanej właśnie z powodu pandemii), przygotowujemy się do kolejnej Gali MMA w Rawie, chcemy wspierać i promować udział rawskich zespołów w rozgrywkach ligowych.

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author