Categories Miasto

YOFC: Nawet 500 pracowników i plany rozbudowy zakładu w Rawie Mazowieckiej

Choć firma mająca produkować w Rawie Mazowieckiej (przy ul. Opoczyńskiej) kable nie rozpoczęła jeszcze produkcji, to już z całej Europy spływają do niej zamówienia. O planach dotyczących rozwoju firmy w naszym mieście rozmawiamy z Zhao Wenqi, dyrektorem generalnym YOFC Poland.

Zakład YOFC w Rawie Mazowieckiej przy ulicy Opoczyńskiej
Zakład YOFC w Rawie Mazowieckiej przy ulicy Opoczyńskiej.

KochamRawe.pl: Skąd pochodzi firma YOFC i jakie były jej początki?

Zhao Wenqi, dyrektor generalnym YOFC Poland: Pierwszy nasz zakład powstał w Chinach w 1988 roku. Jednym z naszych głównych udziałowców był Philips.

Philips już wtedy posiadał technologię i narzędzia pozwalające na produkcję włókien szklanych i kabli światłowodowych. Te technologie zostały przekazane do naszej firmy i zajęliśmy się ich produkcją.

Następnie firma Draka z Holandii przejęła od Philipsa tę część działalności w latach 90., a następnie została w 2011 roku połączona z inną globalną firmą Prysmian z siedzibą w Europie. Od 1992 roku prowadzimy produkcję pod marką YOFC.

YOFC było notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Hongkongu 10 grudnia 2014 r. (Kod: 06869.HK), a na Giełdzie Papierów Wartościowych w Szanghaju 20 lipca 2018 r. (Kod: 601869.SH) i jest jedyną spółką A&H w chińskim przemyśle światłowodowym i kablowym.

YOFC znajduje się w pierwszej trójce największych producentów kabli światłowodowych na świecie. Nasza firma produkuje preformy światłowodowe, włókna szklane, kable światłowodowe oraz rozwiązania zintegrowane.

Jeden z produktów wytwarzanych przez firmę YOFC.
Jeden z produktów wytwarzanych przez firmę YOFC.

W jaki sposób trafiliście do Polski?

W 2020 roku kierownictwo naszej firmy podjęło decyzję o otwarciu firmy produkcyjnej w Europie. Wtedy też rozpoczęły się poszukiwania odpowiedniego kraju i miejsca, w którym można zlokalizować zakład produkcyjny. Braliśmy pod uwagę wiele państw: Francję, Hiszpanię, Włochy, Rumunię i Polskę. Poddaliśmy analizie zarówno system podatkowy danego kraju jak i wykształcenie potencjalnych pracowników oraz cały rynek pracy, przede wszystkim pod kątem dostępności przyszłych pracowników. Finalnie zapadła decyzja o wyborze Polski jako miejsca, w którym chcemy wybudować nasz zakład.

Co zdecydowało o wyborze Rawy Mazowieckiej?

W Polsce najpierw wytypowaliśmy 30 potencjalnych działek przemysłowych. W marcu 2021 roku każde z nich odwiedziliśmy. Przejechaliśmy ponad 6 tys. km. Dzięki temu dość dobrze poznaliśmy Polskę. Napotykaliśmy najróżniejsze problemy: lokalizacyjne, dostępu do infrastruktury transportowej i pracowników, podłączenia odpowiedniej mocy energii elektrycznej. Dzięki Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu oraz Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej zapadła decyzja dotycząca wyboru Rawy Mazowieckiej na naszą siedzibę.

Rawa Mazowiecka ma doskonałe położenie i połączenie zarówno z Łodzią jak i Warszawą. Wspierają nas tutaj też lokalne władze. Zostaliśmy bardzo mile przyjęci przez całą społeczność, z czego bardzo się cieszymy.

Jesienią pisaliśmy, że czekacie na maszyny. I faktycznie wówczas hala była pusta. Jak wygląda sytuacja na początku 2022 roku?

Część maszyn produkcyjnych udało nam się już ulokować w hali. Niektóre zostały także sprawdzone i pozytywnie przeszły testy. Zatrudniliśmy także część pracowników i to dzięki ich ciężkiej pracy udało się w tak krótkim czasie praktycznie przygotować zakład do pracy.

Ilu pracowników chcecie w Rawie zatrudnić i jakich specjalistów poszukujecie?

Aktualnie mamy już w Rawie ponad 50 pracowników. 15 osób to kadra administracyjna i inżynierska. Pozostali pracownicy to osoby, które będą obsługiwać produkcję. W tym roku chcemy zatrudnić jeszcze około 150-170 pracowników.
Bardzo zależy nam na tym, aby zatrudniać przede wszystkim osoby z Rawy i okolic.

Rekrutacja trwa cały czas praktycznie na wszystkie stanowiska. Nie ukrywamy jednak, że najtrudniej znaleźć nam pracowników na stanowiska inżynieryjne np. inżynieria mechaniczna i elektryczna, inżynieria procesu, utrzymanie ruchu, zakupy, logistyka. Zapraszamy do nas wszystkich, którzy chcieliby u nas pracować.

Jakie wymagania stawiacie pracownikom produkcji?

Jeśli chodzi o produkcję, mamy różne obszary i to od nich zależą kwalifikacje i doświadczenie pracowników. Zupełnie inne oczekiwania mamy od liderów produkcji, kierowników czy operatorów maszyn. Większość osób, które chciałyby u nas pracować, potrzebuje podstawowej wiedzy dotyczącej procesu produkcji. Praktycznie cała produkcja w naszym zakładzie będzie zautomatyzowana i będzie się sprowadzać do obsługi maszyn. Zależy nam głównie na zaangażowaniu przyszłych pracowników. Praktycznie każdego jesteśmy w stanie przeszkolić i przygotować do pracy.

Aktualnie w powiecie rawskim nie ma problemów z bezrobociem. W jaki sposób chcecie zachęcać mieszkańców naszego miasta i okolic do podjęcia pracy w państwa firmie?

Wszystkich zatrudniamy w oparciu umowy o pracę. Najpierw jest to umowa na okres próbny. Poza samą podstawą pracownicy mogą liczyć na system premiowy. Chcemy też dodatkowo nagradzać naszych pracowników. Już teraz są bony Sodexo, które każdy może wydać na dowolny cel. Ze względu na pandemię aktualnie nie proponujemy kart Multisport.

Oferujemy naszym pracownikom również ubezpieczenie grupowe i kompleksową opiekę medyczną. Wszystko to jest opłacane w całości przez nas jako pracodawcę. Zastanawiamy się również nad nawiązaniem współpracy z firmą mogącą zapewnić naszym pracownikom żywienie zbiorowe. Każdy pracownik otrzymuje jeden dzień w roku dodatkowego urlopu, który może wykorzystać w miesiącu, w którym wypadają jego urodziny.

Z racji tego, że dopiero tworzymy zespół, nie ma najmniejszego problemu, aby rozpocząć pracę na niższym stanowisku i bardzo szybko awansować na wyższe. Ścieżka kariery zawodowej i awansu jest dla każdego otwarta.

Jakie macie plany dotyczące rozwoju firmy w Rawie w najbliższej przyszłości?

Nasza firma w Rawie Mazowieckiej ma zaplanowane kilka etapów rozwoju. Do marca tego roku znajdować się będziemy w pierwszej fazie rozwoju naszego zakładu. W kolejnych fazach chcemy realizować produkcję, zwiększać zatrudnienie i przystąpić do projektowania rozbudowy zakładu. W przyszłości po wszystkich rozszerzeniach powinniśmy mieć 400-500 pracowników.

Z oczywistych względów nie możemy zdradzać wszystkich szczegółów, dotyczących planów biznesowych. Mogę jednak powiedzieć, że do naszej firmy spłynęło z Europy już tyle zamówień, że nasze moce produkcyjne nie pozwolą na zrealizowanie ich wszystkich. Dlatego rozbudowa hali produkcyjnej będzie wręcz konieczna.

Kiedy ruszy produkcja i pierwsze kable światłowodowe wyjadą z Rawy do państwa klientów?

Myślę, że na przełomie lutego i marca będziemy mogli rozpocząć realizację zamówień, wysyłając do naszych klientów gotowy produkt.

Kable światłowodowe wyprodukowane w Rawie trafiać będą tylko na rynek europejski czy także na inne kontynenty?

Aktualnie nasze moce produkcyjne nie będą w stanie zaspokoić nawet zapotrzebowania z Europy. Póki co, koncentrujemy się więc na tym rynku.

Jaką część zapotrzebowania na kable światłowodowe w Europie będzie zaspokajał rawski zakład?

Kiedy osiągniemy pełną moc produkcyjną po rozbudowach, zakład w Rawie Mazowieckiej będzie jednym z największych producentów światłowodów produkującym na potrzeby rynków europejskich.

Rozmowa została opublikowana w styczniowym wydaniu bezpłatnej gazety “KochamRawe.pl – magazyn opinii”.

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author