Categories Powiat

Z parlamentu dla ziemi rawskiej

Rozmowa z Dariuszem Klimczakiem, posłem ziemi rawskiej i wiceprezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego.

KochamRawe.pl: Dzięki inicjatywie zarządu powiatu rawskiego udało się pozyskać 9 mln zł na rozbudowę szpitala. Czy jest to przykład działania ponad podziałami politycznymi?

Dariusz Klimczak: Raczej dowód na to, że presja ma sens. Wszyscy pamiętamy poprzedni, skandaliczny podział środków finansowych z Funduszu Inwestycji Lokalnych, gdzie projekt rawskiego szpitala przegrał rywalizację z projektem na remont parkingu przed urzędem jednej z gmin oraz innymi tego typu projektami. Wówczas podzielono pieniądze według klucza partyjnego – pieniądze dostały głównie samorządy, które są związane z PiS. Dzięki temu, że sprawę podjęły media (nie tylko rozmawiałem osobiście w sprawie szpitala z ministrem zdrowia, ale poruszałem temat we wszystkich dostępnych mediach) i rozpoczęła się powszechna krytyka, wreszcie ktoś się zreflektował. Ale stało się to za sprawą wielu interwencji opozycji, krytycznych uchwał wielu rad – powiatu, miasta i poszczególnych gmin a także przy udziale specjalnego posiedzenia łódzkiego zespołu parlamentarnego, który został zwołany na mój wniosek. Wspólnie udowodniliśmy, że warto merytorycznie i powszechnie krytykować decyzje rządowe, bo presja ma sens a skorzystał rawski szpital.

Pan, jeszcze jako wicemarszałek województwa łódzkiego, odpowiadał za
ochronę zdrowia na naszym terenie. Jak pan ocenia przygotowywaną przez władze powiatu rawskiego inwestycję i jej znaczenie dla mieszkańców Rawy oraz okolicznych gmin?

Każdą inwestycję przygotowuje się na miarę środków, które dany samorząd ma w dyspozycji. Pan starosta Józef Matysiak od lat walczył o rozwój szpitala, wiele inwestycji przeprowadził, które de facto były ponad siły finansowe powiatu. Dzisiaj jest w sytuacji, kiedy zarząd i rada wreszcie mają wsparcie wszystkich samorządów gminnych. Trzeba przyznać, że to duży sukces, bo każda z gmin ma swoje potrzeby, ale wreszcie udało się osiągnąć konsensus – zdrowie jest najważniejsze i trzeba rozbudować szpital.

Czy są jeszcze jakieś inicjatywy z terenu naszego powiatu, za którymi parlamentarzyści z naszego okręgu lobbują bez względu na przynależność i sympatie polityczne?

Inwestycją na skalę krajową, która jest ważna z punktu widzenia lokalizacji na terenie powiatu rawskiego jest budowa stacji kolejowej w miejscowości Żurawia, gmina Biała Rawska. Rozpocząłem ten projekt jeszcze w Urzędzie Marszałkowskim, planując rozbudowę Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Niestety w roku 2018 do władzy doszedł w województwie PiS i odstąpił od naszych planów. Kolejne interwencje w ministerstwie infrastruktury, w których namawiamy do przejęcia tego projektu, nic nie dają, mimo że podajemy bardzo podobny przykład stacji kolejowej Opoczno Południe. Stacja Żurawia mogłaby wyglądać bardzo podobnie, niestety spotykamy się z ciągłą odmową. Parlamentarzyści PiS z naszego powiatu chyba też popierają ten projekt, ale niestety ich pozycja w strukturach partii jest zbyt słaba, żebyśmy osiągnęli wspólny cel.

Jakie inicjatywy naszych lokalnych samorządów wspiera pan osobiście i uznaje za priorytetowe?

Samorządowcy z powiatu rawskiego doskonale dają sobie radę nawet z najtrudniejszymi projektami, pod warunkiem, że są równo traktowani z innymi, przede wszystkim tymi, którzy mają legitymację PiS. Niestety, największym problemem jest uznaniowe traktowanie różnego rodzaju wniosków o dofinansowanie. Pamiętam jeden z konkursów, gdzie projekt budowy boiska w jednej z rawskich gmin przegrał z projektem ogrodzenia boiska w sąsiedniej gminie, gdzie rządzi wójt przychylny PiS-owi. Taką polityką daleko nie zajedziemy.

Już przed ostatnimi wyborami samorządowymi dało się słyszeć głosy, że
jeśli mieszkańcy nie wybiorą: radnych, wójtów, burmistrzów należących do Prawa i Sprawiedliwości, to zostaniemy pozbawieni wsparcia rządowego. Faktycznie tak jest, że samorządy, w których rządzą działacze PiS dostają pieniądze z budżetu państwa, a tam gdzie mieszkańcy wybrali na włodarzy osoby sympatyzujące z inną formacją polityczną lub bezpartyjnych samorządowców, możliwości otrzymania większego wsparcia mają poważnie ograniczane?

Niestety są takie przypadki. Jeden z nich przed chwilą wymieniłem. Życie jednak jest bardziej skomplikowane, niż wielu politykom PiS się wydaje. Każdy polityczny podział środków prędzej czy później się zemści. Kwestią czasu jest sytuacja, kiedy ludzie zaczynają dostrzegać, że ich własne pieniądze, czyli podatki, są nieumiejętnie i niesprawiedliwie dysponowane. Gminy to nie wyspy, wszędzie jest droga powiatowa, często wojewódzka itd. Stronniczy podział dofinansowań zawsze zostanie dostrzeżony i właściwie, czyli krytycznie oceniony.

Trudno nie zapytać o pandemię. Rząd po raz kolejny daje do zrozumienia lub głośno o tym mówi, że wygrywamy z pandemią i jesteśmy liderami w Europie jeśli chodzi o szczepienia. Faktycznie tak jest, czy to tylko propaganda sukcesu?

Rząd PiS od samego początku nie radzi sobie z pandemią, wszyscy to odczuwamy na własnej skórze. Krytyka płynie z każdej strony, począwszy od przedsiębiorców, pracowników ochrony zdrowia, przez zwykłych “Kowalskich”, skończywszy na przedstawicielach związków wyznaniowych. Jedno co zapamiętamy, to ciągłe afery i ludzi, którzy dorobili się na epidemii koronawirusa. Najgorsza jest niekonsekwencja, brak logiki oraz decyzje w ostatnim momencie. Wszyscy pamiętamy historię zamknięcia cmentarzy przed 1 listopada oraz inne przykłady braku rozsądku rządzących, które mocno irytowały społeczeństwo.

Wiele firm i branż w czasie pandemii zostało zamkniętych. Niestety, część zapewne upadnie. Inne jeszcze długo będą leczyć rany. Czy państwo w odpowiedni sposób zadbało o zamykane firmy? Co można było poprawić lub zrobić inaczej?

Pomoc rządowa była wybiórcza, niesprawiedliwa i bardzo często zaplanowana na działanie krótkoterminowe. Znam wiele firm, które wzięły pomoc w trakcie tzw. I fali, zobowiązało się do utrzymania określonej liczby miejsc pracy i wpadło w pułapkę, ponieważ jesienią 2020 roku wprowadzono lockdown i wprowadzono bardzo wąskie kryterium PKD pomocy finansowej. Pamiętam błędne założenia pomocy dla niewielkiej liczby rolników, spóźnione wsparcie dla branży kwiatów jednorocznych i rabatowych a także bezmyślne zamykanie hoteli oraz branży gastronomicznej. Rząd PiS niestety nie wyciągał wniosków ze swoich błędów i nie słuchał opozycji, która od samego początku przekazuje głos ludzi poszkodowanych przez epidemię.

Od kilku miesięcy rosną ceny paliw i prądu. Mamy najwyższą inflację w Unii Europejskiej. Dlaczego tak się dzieje? Czy są sposoby, aby zatrzymać wzrost cen?

Błędna polityka rządu, to cała prawda o sytuacji, która dotyka nas wszystkich. Bądźmy szczerzy, jeżeli rynkiem paliw rządzi ktoś taki jak pan Obajtek, to czego możemy się spodziewać? Przecież ceny ropy na rynku światowym są dużo niższe niż kilka lat temu, dlaczego więc płacimy więcej na stacjach benzynowych? Odpowiedź chyba jest jasna. To samo dotyczy gazu – skoro mamy wreszcie gazoport, umowę z USA i wreszcie uniezależniliśmy się od Rosji, to dlaczego w detalu mamy podwyżkę gazu ponad 5%? Nie wspomnę o wpływie na cenę gazu postępującej inwestycji BalticPipe. Mimo wszystko rząd PiS nie potrafi sobie poradzić z rosnącymi cenami.

Z ostatnich badań opinii publicznej wynika, że Polskie Stronnictwo Ludowe oscyluje w okolicach progu wyborczego albo nawet jest pod nim, co znaczy, że moglibyście nie wejść do Sejmu. Z perspektywy władz partii, co jest powodem tak niskiego poparcia i jak zamierzacie odbudować zaufanie do PSL-u?

Prawdziwym sondażem są wybory. Dzisiaj ciężko pracujemy z całym klubem na czele z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, żeby wymóc na rządzie lepsze decyzje. M.in. ostatnio udało się nam przekonać ministra zdrowia, żeby dać podwyżki pracownikom ochrony zdrowia, także tym niemedycznym oraz zaproponować specjalną, jednorazową rekompensatę tym pracownikom, np. salowym, sanitariuszom, tlenowym, laborantom, którzy nie dostawali specjalnego dodatku, tzw. covidowego. Oprócz tego jak zawsze upominamy się i wnosimy poprawki do ustaw korzystne dla przedsiębiorców, pracowników i oczywiście rolników, tak jak to zawsze było w zwyczaju PSL.

 

Część powyższej rozmowy została opublikowana w ostatnim wydaniu bezpłatnej gazety “KochamRawe.pl – magazyn opinii”. Kolejne wydanie naszej gazety ukaże się w ostatnim tygodniu maja.

 

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author