Categories Powiat

Na dożynki do Regnowa zaprasza wójt Mariusz Cheba

Już 29 sierpnia w Regnowie odbędą się Dożynki Powiatowe. Z Mariuszem Chebą, wójtem gm. Regnów rozmawiamy o sytuacji rolników, sadowników i plantatorów z terenu gminy, ale także o sytuacji samorządu.

Program Dożynek Powiatu Rawskiego na plakacie pod rozmową.

KochamRawe.pl: Z jakimi problemami muszą w tym roku mierzyć się rolnicy i sadownicy gminy Regnów?

Mariusz Cheba, wójt gm. Regnów: Bez wątpienia tegoroczna aura i ceny są największym utrapieniem naszych rolników i sadowników. Na pogodę nikt wpływu nie ma, ale to sprawia, że wielu rolnikom wciąż nie udało się zakończyć żniw. Na ceny rządzący naszym krajem zapewne mogliby wpływać, ponieważ są one poniżej jakiejkolwiek opłacalności.

To, co dzieje się z cenami przede wszystkim owoców miękkich w tym roku, jest nawet trudne do opisania. Agrest jest właściwie niesprzedawalny. Cena porzeczki czerwonej poniżej 40 groszy sprawiła, że trzeba było dopłacić ok. 80 gr. do jej produkcji. Również cena wiśni nie pozwoliła na jakikolwiek zarobek. Również ceny jabłka przemysłowego są już w tej chwili na tyle niskie, że trudno sobie wyobrazić, co się stanie za chwilę.

Co dzieje się z owocami, które zostały wyhodowane w regnowskich sadach?

Owoce miękkie w większości trafiają do przetwórstwa. Tak samo dzieje się z jabłkami przemysłowymi. Zaś jabłka deserowe w znacznej części trafiają na eksport.

Mówimy o sprzedaży, ale czy jest co sprzedawać?

Na szczęście w tym roku na terenie naszej gminy nie występowały ani przymrozki, ani gradobicia. Przynajmniej sadownicy nie sygnalizowali mi takich problemów. A to właśnie te czynniki atmosferyczne mają zazwyczaj wpływ na ilość i jakość owoców. Oby żadne gradobicia nie przeszły nad naszą gminą, bo wiadomo, że owoc uszkodzony zawsze albo nie będzie się nadawał do sprzedaży, albo trafi do przemysłu za dużo niżą cenę niż produkt pełnowartościowy.

Na jakie rozwiązania ustawowe czekają rolnicy i sadownicy z gminy Regnów?

Chyba najbardziej wyczekiwane jest wprowadzenie cen minimalnych. Mówi się o tym od dawna, ale nikt na poważnie tym tematem się nie zajął. Obawiam się niestety, że szybko tego typu rozwiązań ustawowych nie będzie. Liczyliśmy razem z rolnikami i sadownikami na utworzenie Holdingu Spożywczego, który miałby wpływ przede wszystkim na skup interwencyjny, rozwiązujący wiele problemów polskich plantatorów.

Czy „Polski Ład” przewiduje wsparcie dla plantatorów?

Tak istotna gałąź polskiej gospodarki, jaką jest rolnictwo, de facto nie zostały objęte żadną istotną formą pomocy ze strony państwa – a dokładniej ze strony rządzących naszym państwem. Mam wrażenie, że rolnicy są potrzebni tylko w czasie wyborów, a później się o nich zapomina. „Polski Ład” również nie gwarantuje żadnego istotnego wsparcia dla polskiego rolnika, sadownika czy hodowcy. Nawet te programy, które funkcjonują, nie są efektywnie realizowane, ponieważ wymagania stawiane rolnikom są coraz wyższe. Coraz częściej rolnicy nie chcą korzystać z takich programów jak np. „Młody rolnik”, ponieważ wymagania są duże, a w sytuacji, gdy ceny maszyn drastycznie wzrosły, nie opłaca się po nie sięgać. Wciąż coraz więcej młodych ludzi ucieka ze wsi i to w perspektywie najbliższych lat może być prawdziwym problemem polskiego rolnictwa.

Pan, jako gospodarz gminy, jak ocenia ten ostatni rok? Będzie pan miał co świętować podczas dożynek?

Podobnie jak rolnicy i sadownicy powodów do zadowolenia wielkich nie mam. Chcieliśmy do dożynek zakończyć inwestycje drogowe na terenie gminy, ale ze względu na niesprzyjającą aurę raczej się to nie uda.

Mamy zamrożone pieniądze na wkład własny do wielu projektów, wnioski są złożone, ale niestety cały czas nie ma decyzji, na które inwestycje pieniądze dostaniemy, a na które nie. Minister zapowiadał, że decyzje dotyczące projektów, które zyskają dofinansowanie w ramach „Polskiego Ładu” będą zapadać bardzo szybko. Póki co nic na to nie wskazuje i ja już średnio wierzę, że szybko dowiemy się, które projekty zyskają dofinansowanie, a które nie. To wszystko blokuje nasze działania. Pomysłów mamy dużo, a możliwości ich realizacji są cały czas blokowane.

Nie ukrywam, że ja najbardziej liczę na wsparcie naszego kompleksu boisk z Ministerstwa Sportu. A także na możliwość przeprowadzenia termomodernizacji zespołu naszych budynków – gminy i szkoły w Regnowie. Tylko tu znów problemem jest czas. Jeśli decyzje zostaną podjęte późno, to po pierwsze jesienna aura może utrudniać ich realizację, po drugie znalezienie na szybko rzetelnego wykonawcy w akceptowanej cenie także może okazać się wcale niełatwe.

Mogę zapewnić mieszkańców gminy, że cały czas monitoruję wszystkie dostępne programy i chcę sięgać po zewnętrzne pieniądze wszędzie tam, gdzie jest to tylko możliwe. Niestety pewnych ograniczeń nie jestem w stanie przeskoczyć i na wiele decyzji musimy jako władze gminy czekać.

Programy afiliacyjne. Co dają klientom i sklepom internetowym?

dożynki powiatu rawskiego Regnów 2021 kocham Rawe
Dożynki Powiatu Rawskiego Regnów 2021/ KochamRawe.pl

Znajdź nas na KochamRawePLZobacz profil
Podziel się

About the author